| |
 |
|
tytuł: alive - dramat w andach
|
w piątek 13 października 1972 roku samolot z grupą zawodników rugby z urugwaju, rozbił się w andach w drodze do chile.
osoby, które ocalały katastrofę musiały zmierzyć się z brakiem: jedzenia, wody, ciepłych ubrań, temperaturami dochodzącymi
30 stopni poniżej zera w nocy, lawiną i urazami jakie odnieśli, gdy samolot się rozbił. musieli przetrwać, czekając na ratunek,
a skąpo racjonowana niewielka ilość jedzenia szybko się skończyła. po 72 dniach przyszła pomoc,
gdy dwóch z ocalałych zdecydowało w morderczej wyprawie przekroczyć wysokie góry, by dotrzeć do chile i sprowadzić pomoc
dla resztki towarzyszy podróży- nazwano to "cudem w andach".
"stojąc w obliczu pustki bez ziarna dekadencji czy
|
|
pojedynczej materialnej rzeczy, która mogłaby ją zhańbić,
człowiek osiąga poziom duchowy... tam poczułem obecność Boga. istnieje Bóg, o którym uczono mnie w szkole oraz Bóg ukryty
w tym co przesłania cywilizacja. tego właśnie Boga, spotkałem go w górach..." - wspomina jeden z tych, którzy przetrwali.
oglądając film można postawić sobie wiele pytań np. o istotę człowieczeństwa, albo do czego jest zdolny człowiek
by przetrwać i jak wielkie granice jest w stanie pokonać w walce o życie i jaką rolę w tym wszystkim odgrywa nadzieja.
warto też zastanowić się nad rolą lidera, który musi podjąć trudne decyzje, zmierzyć się z odpowiedzialnością i jej ciężarem
dla siebie i innych. być może pytania, które sobie postawisz, oglądając film na samym początku wydadzą się być odległymi
od tego, z czym zmagasz się w codziennym życiu. postaw sobie jednak wyzwanie i zmierz się z tymi pytaniami z perspektywy tego,
co jest ważne teraz w twoim życiu. ty i ja mamy w życiu cel dany przez Boga a jednak często - nie postawieni w ekstremalnych sytuacjach
- czujemy
|
|
|
|
|