| |
dziewiąty dzień wyprawy
12 grudnia 2007 godz 15.37
5.00 pobudka aby zdążyć na pociąg o 7.10 i trochę byliśmy niewyspani ale teraz możemy sobie to odbić przez 3 dni :) pociąg jest ok. jesteśmy sami w przedziale i mamy wygodne łóżka :) ale trochę nudno. dobrze, że jest wagon restauracyjny w którym przyjmują nawet złotówki :) za polskie książki dalibyśmy teraz pół królestwa. nudy ...
mikołaj, henryk, krzysztof
|
|
|
|
|
|
|