mezczyzna  
 
rąbaliśmy drewno dla nieznajomej, ubogiej, starszej pani. wiał zimny wiatr i prószył śnieg. po chwili z domu wyszła do nas kobieta w bardzo podeszłym wieku, która nigdy nie dałaby rady zrobić tego sama. gdy nasze spojrzenia się spotkały, ujrzałem w jej oczach wielkie wzruszenie, zdumienie i wdzięczność za to co robimy. nie byłem w stanie nic powiedzieć, ponieważ poczułem ścisk w gardle i w sercu. ta chwila w dużym stopniu uświadomiła mi, co znaczy nieść pomoc innym na chwałę Bożą. ten wyjazd dał mi nową perspektywę na życie i zrozumiałem, że tak naprawdę należę do grupy najbogatszych ludzi na świecie. jestem jeszcze bardziej wdzięczny Bogu za to wszystko, czym tak hojnie mnie obdarzył całkowicie za darmo!.
bongo
 
aby zamówić zdjęcia napisz na adres :
   
 
design kcpr.pl & sgl.pl